Everybody’s gone to the rapture

30329596324_6372463e0c_b

Cisza i spokój

Nie ma to jak rozpocząć grę na pustkowi i idąc dalej uświadamiać sobie, że ta pustka wcale się nie kończy. Pustka, pustkowie… Pewnie myślicie o jakimś odludzi, lasach, polach, łąkach, nic bardziej mylącego, rozpoczynacie na ulicy. Ulicy która prowadzi do osiedla domków, gdzie w pierwszym momencie wszystko wydaje się normalne, jednakże po chwilowej obserwacji coś zaczyna nie pasować, ale co? Domy są, ogródki, plac zabaw, czego tu brakuje? Aha! Nie ma ludzi. No właśnie. Jesteście jedyną osoba na całym świecie.

Nic i nic

Chodzicie, szukacie, nie ma nikogo – na tym właśnie gra polega. Waszym zadaniem jest odkrycie co tu się stało, gdzie zniknęła cała ludzka populacja. Trzeba szukać wskazówek i powoli poruszać się do przodu. Kawałek po kawałku łączyć wszystko w jedną całość.

Idealna pora na spacer

20493260756_c8fa73b617_b

Gra ta, to jedna z moich faworytów tego typu. Uwielbiam „spacerować” i odkrywać nowe rzeczy, dowiadywać się czegoś nowego. Tutaj mamy taką możliwość. Możemy spokojnie podziwiać stworzony świat i poznawać historię tego miejsca, wzruszającą, czarującą…

Tyle pytań

Podczas gry w kółko zadawałam sobie to samo pytanie: „Co tu się stało?”. Nie mogłam oderwać się od konsoli. Chciałam dowiedzieć się jak najwięcej w jak najkrótszym czasie. Wieczory z tą grą były naprawdę przyjemne. Polecam! Szczególnie miłośnikom dobrych opowieści.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s